Skocz do zawartości
Polityka prywatności Czytaj dalej... ×
Forum PLWS

K.Kurowski

Forumowicz
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. K.Kurowski

    Luźna konwersacja o PLWS 2016

    Nie jestem co prawda uczestnikiem rozgrywek z cyklu PLWS ale z uwagi na fakt, że kibicuje jej rozwojowi pozwolę sobie napisać w tym temacie kilka zdań. Argumenty przedstawiane przez kolegów dotyczące dodatkowych miejsc w finale dla drużyn z województw tylko dlatego, że w zawodach eliminacyjnych w tych województwach bierze udział największa liczba drużyn jakoś zupełnie do mnie nie przemawiają. Tym bardziej nietrafionym jest dla mnie argument przeliczania procentowego drużyn uprawnionych do startu w finale w danym województwie w stosunku do liczby drużyn startujących w eliminacjach w tym województwie. Próbuje znaleźć przykład analogicznej sytuacji w innych dyscyplinach sportowych i niestety takiego przypadku ja nie potrafię się doszukać. Jedynym powszechnie stosowanym kryterium w przydzielaniu dodatkowych miejsc w finałach (względnie rozgrywkach wyższego szczebla) jest wynik sportowy. W moim przekonaniu najlepszym i najbardziej sprawiedliwym (pozostającym w duchu sportu) rozwiązaniem byłoby stworzenie rankingu na podstawie wyników uzyskiwanych w finałach (obecnie z ostatnich dwóch, a w przyszłości 3 lub nawet 5 lat) przez drużyny z danej ligi wojewódzkiej. Kluczem do rozdzielenia i przyznania dodatkowych miejsc w finale dla poszczególnych lig wojewódzkich byłby właśnie taki ranking – ranking byłby aktualizowany zaraz po finale więc jeszcze przed rozpoczęciem eliminacji w kolejnym roku byłoby wiadomo ile miejsc w finale przypada dla poszczególnych województw. Taki ranking niewątpliwie byłby dodatkowym motywatorem, a być może również podstawą do zwiększenia współpracy pomiędzy drużynami z danego regionu. Jeżeli liga ma się rozwijać (zakładam, że organizatorzy nie dopuszczają innej myśli) to obecna sytuacja z różną ilością drużyn chętnych do startu w eliminacjach w różnych województwach z pewnością jest stanem przejściowym, a docelowo trzeba zakładać, że ilość drużyn startująca w „bezpośrednich” eliminacjach do finału będzie wszędzie taka sama (prawdopodobnie ograniczona ogólnym regulaminem). Mam też wrażenie, że z uwagi na specyfikę naszej dyscypliny w tym początkowym okresie i tak okaże się, że najlepsze wyniki w finałach uzyskują drużyny w lig wojewódzkich, w których startuje najwięcej drużyn – ale co do zasady skoro są to rozgrywki sportowe to decydować powinien wynik sportowy, a nie inne pozasportowe czynniki. Pozdrawiam P.S. Kolega Bartek rzeczywiście mocno się zapędził z tymi uwagami dotyczącymi gości w finale, a tekst o możliwości kupienia sobie startu w finale to już jakiś totalny absurd. Nie ulega żadnej wątpliwości, że udział tak uznanych zawodników (niezależnie czy będą to Mistrzowie z Francji, Włoch, Anglii, Czech czy Polski) w finale rozgrywek niesie za sobą same pozytywy. Swoją drogą chyba nie warto brać do siebie uwag do zapisów regulaminu rozgrywek przekazanych na forum przez osobę, która nie przestrzega regulaminu tego forum J
  2. K.Kurowski

    Regulamin Ligi 2014.

    Kacper Fajny zarys regulaminu . Rozumiem, że założenie jest aby regulamin był możliwie jak najbardziej zrozumiały i nie za bardzo rozwlekły jednak proponowany pięciopunktowy byłby super dla pojedynczych zawodów lecz z pewnością nie dla ligi (tym bardziej wielostrefowej i kilkurundowej). Jednym z elementów jakiego brakuje są zasady określania i ewidencji przynależności zawodników do drużyny oraz zasad „migracji” pomiędzy drużynami – problematyka tego zagadnienia z pewnością będzie inna w pierwszym, przejściowym roku rozgrywek (zakładam, że znaczna część drużyn będą to twory nieformalne) aniżeli docelowo w kolejnych latach kiedy (z założenia) funkcjonować mają drużyny klubowe. Niemniej jednak uważam, że konieczne jest określenie na jakich zasadach ewidencjonowana będzie przynależność zawodnika do drużyny (m.in. czy przypisanie przynależności zawodnika do drużyny będzie następowało w momencie starty tego zawodnika w konkretnych zawodach czy już na etapie zgłoszenia drużyny przed sezonem, jeżeli na podstawie zgłoszenia to czy będzie wymóg pisemnej deklaracji zawodnika dot. startów w danej drużynie – to może wydawać się niepotrzebna biurokracją ale brak takich deklaracji względnie innych rozwiązań może doprowadzić do sytuacji gdzie drużyna zgłaszając jakiegoś zawodnika bez jego zgody lub wręcz wbrew jego woli zablokuje mu tym samym prawo startu w innej drużynie, niestety takie przypadki miały miejsce chociażby w GPP) oraz kiedy i na jakich zasadach możliwa jest zmiana drużyny przez zawodnika (czy możliwe jest to jedynie po zakończeniu sezonu, a przed rozpoczęciem kolejnego czy być może w trakcie np. po zakończeniu rozgrywek na szczeblu województwa czy też strefy, a być może zawodnik ma prawo reprezentować jednocześnie więcej niż jedna drużynę byleby tylko drużyny te nie występowały w tym samym województwie/strefie). Celowo pisze drużyny, a nie kluby ponieważ zakładam, że będą sytuacje gdzie z jednego klubu będzie zgłoszona więcej niż jedna drużyna. W odniesieniu do mojego wywodu pozwolę sobie dodać, że zapis dotyczący zgłoszenia dwóch zawodników rezerwowych moim zdaniem nie jest w obecnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem. Po pierwsze co się stanie jeżeli drużyna nie skorzysta ze swojego prawa i nie zgłosi żadnego zawodnika rezerwowego (czy będzie mogła to zrobić później bezpośrednio przed zawodami czy do końca sezony będzie musiała występować w trójkę? Po drugie zakładam, że w pierwszym roku zawodnicy mogą mieć problemy żaby stworzyć drużyny trzyosobowe nie mówiąc już o rezerwowych (tym bardziej, że ten, który potencjalnie mógłby być rezerwowym z pewnością w dalszym ciągu będzie chciał szukać osób do stworzenia kolejnej drużyny). Moim zdaniem lepszym zapisem byłoby stwierdzenie, że daną drużynę mogą reprezentować w danym roku (względnie na danym szczeblu rozgrywkowym – w zależności od przyjętego rozwiązania możliwości zmian w trakcie sezony) nie więcej niż pięć osób pod warunkiem, że żaden z zawodników nie wystartował w bieżącym sezonie (względnie w rozgrywkach w danym województwie czy strefie – w zależności czy dopuszcza się możliwość startu zawodnika w dwóch różnych drużynach startujących w dwóch różnych województwach/strefach) w innej drużynie. Kolejnym brakującym elementem jest rozstrzygnięcie co się dzieje w przypadku kiedy drużyna na jakieś zawody nie jest w stanie wystawić trzech zawodników – czy nie zostanie ona dopuszczona do zawodów czy po prostu będzie miała doliczone punkty karne za nieobecność zawodnika w jednym z sektorów. Generalnie brakuje też informacji czy i w jakim zakresie zastosowanie będą miały zastosowanie przepisy „Zasady organizacji sportu wędkarskiego” określane przez PZW – wobec braku pewnych fundamentalnych zapisów w regulaminie domyślam się, że przynajmniej w zakresie „Regulaminu zawodów w wędkarstwie spławikowym” zamierzasz bazować na przepisach PZW ale czy na pewno ze wszystkich?. Zastanawiam się również na ile ważne jest określenie w tej chwili zasad postępowania w przypadkach kiedy drużyna, pomimo awansu z ligi wojewódzkiej do finału strefowego względnie z finału strefowego do finału ogólnopolskiego zrezygnuje ze startu w kolejnym szczeblu rozgrywek wzgędnie nie będzie zainteresowana w lidze strefowej w kolejnym roku, a także określenia kto i na jakich zasadach przejmuje po sezonie przywileje i prawa drużyn nie będących klubami. Pozdrawiam
  3. K.Kurowski

    Bat Trabucco Energhia XPS 8m

    Sprzedam bata Trabucco Energhia XPS 8m. Wędka nowa, nieużywana (wygrana na zawodach wędkarskich). Cena 800 PLN + koszty przesyłki. Pozdrawiam
  4. Zmiana, o której piszecie zakładała rozegranie w danym roku trzech trzyturowych (piątek, sobota, niedziela) imprez GP Polski z obowiązkowym treningiem w czwartek plus Mistrzostwa Polski (rozgrywane w tej samej formule) – czyli 12 tur w roku tak jak było dotychczas. Plusy tego pomysłu: Oszczędność finansowa na wpisowym – przy zakładanym wpisowym na poziomie 300zł na każda imprezę wychodzi rocznie 4x 300 czyli 1.200 zł (obecnie jest 6x 240zł czyli 1.440 zł) - swoją droga organizatorzy też byliby szczęśliwi bo koszt organizacji dodatkowej tury z pewnościa byłby dużo mniejszy niż przychód ze zwiększonego wpisowego; Oszczędność finansowa na dojazdach – oczywiście realna oszczędność zależna jest od miejsca zamieszkania oraz ustalonych miejsc rozgrywania imprez ale przy dwóch imprezach mniej z pewnością w skali roku ilość kilometrów do przejechania byłaby mniejsza; Zysk dwóch wolnych weekendów; Tur w obu przypadkach tyle samo więc koszty zanęt i przynęt by się nie zmieniły. Minusy tego pomysłu: Osoby, które z założenia brały udział jedynie w treningu obowiązkowym musiałyby wziąć dwa dodatkowe dni wolnego w roku – dla osób, które trenują także dzień przed treningiem obowiązkowym byłoby teoretycznie bez różnicy (z tym, że dotychczas było sześć tygodni, w których trzeba było wziąć po dwa dni wolnego, a po zmianie byłyby cztery tygodnie, w których konieczne byłoby wzięcie trzech dni wolnego – niby dni wolnych tyle samo ale organizacyjnie mogłoby być trudniej); W przypadku nietrafionego łowiska lub terminu rozgrywania imprezy na danym łowisku (na podstawie doświadczeń z ostatnich lat śmiem twierdzić, że taka sytuacja nawet przy ustalaniu terminarza dla czterech imprez pewnie by zaistniała) musielibyśmy grzebać kijem w przysłowiowym g..nie o dodatkowy dzień dłużej. Właśnie ten ostatni argument budził moje największe obawy związane z planowaną zmianą. W kwestiach czysto sportowych (których celowo nie poruszałem wyżej) pomysł z imprezami trzyturowymi wydaje mi się bardzo ciekawy i osobiście gdybym miał pewność, że łowiska i terminy rozgrywania na nich zawodów będą odpowiednio dobrane to życzyłbym sobie nawet sześć trzyturowych imprez w ciągu roku. Schodząc jednak na ziemię, wg informacji jakie posiadam nasze dalsze dywagacje na temat tej zmiany są (przynajmniej na razie) bezcelowe ponieważ w przyszłym roku wszystko zostaje po staremu. Nawet łowiska mają być te same (jedyna zmiana to powrót Wrocławia w miejsce Dworów) – i to jest właśnie największy dramat!
  5. K.Kurowski

    Regulamin Ligi 2014.

    Ja z kolei uważam, że warto by pomyśleć aby w roku 2014 postąpić wręcz przeciwnie tj. ustalić, że jedna drużyna może maksymalnie wystartować w 6-10 zawodach (w zależności od liczby zawodów przewidzianych w danej strefie – np. nie więcej jak w połowie zawodów przewidzianych w danej strefie) ale za to wprowadzić punktację a odwrotną niż tradycyjnie stosowana tj. np. za zwycięstwo w zawodach drużyna otrzymuje 100 pkt. kolejne otrzymują odpowiedni mniej. W klasyfikacji rocznej zwycięży ta drużyna, która zdobędzie największą liczbę punktów (m.in. tak jak jest w tenisie). Takie podejście umożliwi drużynom bieżąca kontrolę pozycji w klasyfikacji ponieważ brany będzie pod uwagę każdy ze startów (a nie jedynie trzy najlepsze). Dodatkowo można by wprowadzić gradacje prestiżu poszczególnych zawodów i tak np. każde z województw w danej strefie organizowałaby jedne zawody, które były by punktowane bonusowo (ich zwycięzca zamiast 100pkt. otrzymywałby 200pkt. i każdy kolejny również odpowiednio więcej niż w pozostałych zawodach) – takie zawody z pewnością cieszyłyby się większym zainteresowaniem zarówno uczestników jak i sponsorów.
  6. K.Kurowski

    Regulamin Ligi 2014.

    Kacper na wstępie gratuluje pomysłu stworzenia PLWS, i z pewnością będę kibicował tej idei (jak i każdej innej, która może sie przyczynić do popularyzacji i rozwoju naszej pięknej dyscypliny). W odniesieniu do przedstawionych przez Ciebie ogólnych założeń regulaminu pozwolę jedną uwagę. Uważam, że kardynalnym błędem byłoby ustalanie docelowej ilości drużyn w poszczególnych ligach większej niż zakładana dopuszczalna liczba zawodników w sektorze. Jeżeli maja być to rozgrywki drużynowe (a wędkarstwo spławikowe wg. mnie jest dyscypliną wybitnie drużynową – jeśli trzeba chętnie to uzasadnię w wolnej chwili), a ich struktura docelowo zbudowana z kilku klas rozgrywkowych (I liga, II liga, liga wojewódzka itd.) to ilość drużyn w poszczególnych ligach powinna być taka sama jak zakładana maksymalna ilość zawodników w danym sektorze. Jeżeli więc zakładasz, że w jednym sektorze (bez podziału na podsektory) może być maksimum 18 zawodników to każda z lig docelowo powinno rywalizować maksymalnie 18 zespołów. Ustalanie podsektorów w rozgrywkach drużynowych jest moim zdaniem bez sensu i może wypaczać wyniki. Idea podziału zawodów drużynowych na trzy sektory przy trzy osobowych drużynach wynika właśnie z tego, żeby w każdym podsektorze walczyli ze sobą przedstawiciele każdego z klubów. Natomiast w przypadku dalszego podziału tych trzech sektorów na podsektory okazuje się, że zawodnik danego klubu walczy w swoim podsektorze jedynie z przedstawicielami połowy klubów, a w drugim podsektorze walczą przedstawiciele drugiej części klubów. Zdaję sobie sprawę z faktu, że w ten sposób rozgrywane są różne imprezy z Mistrzostwami Świata i Europy włącznie ale tam niestety nie ma wyboru bo do tych zawodów nie ma eliminacji (pewnie kiedyś będą) więc ilość drużyn jest zależna od ilości zgłoszeń, a podział na podsektory jest po prostu mniejszym złem (lepiej tak niż rywalizować w 30 czy 40 osobowych sektorach). Tworząc jednak ligę od podstaw uważam, że warto wyciągnąć wnioski z niedoskonałości systemów innych rozgrywek i przyjąć takie założenia, które wyeliminują (lub w znacznym stopniu ograniczą) te ułomności. Oczywiście uwaga dotyczy formuły ligi jaka będzie obowiązywała od 2015 roku - zdaję sobie sprawę, że rok 2014 będzie przejściowy i zapewne w poszczególnych zawodach startować będzie inna liczba drużyn. Pozdrawiam i życze dużo wytrwałości. Krzysiek
  7. Witam, mam na imie Krzysiek, mieszkam w Gdańsku, wędkarstwo jest jedna z moich pasji.
×