Skocz do zawartości
Forum PLWS
Zaloguj się, aby obserwować  
Łukasz Macała

Sztuczne robale.

Polecane posty

Próbowałem łowić kiedyś na sztuczną ochotkę berkleya, ale wyniki były słabe. Ochotka była kilka dni namoczona w atraktorze ochotkowym sensasa, jej zapach naturalny leciał jakąś chemią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Rozmawiałem ze starszym wędkarzem nad jednym ze stawów w Antoninku który łowił uklejki na sztuczną ochotkę Berkleja i chwalił sobie że nie musi tak często zakładać nowej. Ale w zanęcie miał też joka i to właśnie razem dało dobry wynik. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

łowił uklejki na sztuczną ochotkę

 

Łowił ukleje w typowym szybkościowym treningu pod zawody czy tylko amatorsko ukleje np na przynętę dla drapieżnika? W zawodach nie wolno stosować sztucznych przynęt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i tu padło moim zdaniem słowo klucz.

 

...  W zawodach nie wolno stosować sztucznych przynęt.

 

Skoro coś jest zabronione na zawodach to po co używać w czasie treningu? (no chyba, że jest to typowa mega rekreacja). Sztuczna przynęta zawsze będzie INNA niż prawdziwa i może nam wprowadzić błędne dane do wniosków z treningu.

 

Przy rekreacji, czy łowieniu pod zawody karpiowe czemu nie? Ale do treningu spławikowego - nie. Przynajmniej takie moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Łukasz pytał czy ktoś łowił na to. Moja odpowiedz w tym temacie była krótka i na temat. Gość łowił na sztuczną przynętę i ją sobie chwalił, nie był już pierwszej młodości to i nie musiał co chwilę zakładać nowych przynęt.(wiadomo  nie te oczy już) A czy łowił na zawodach czy nie to po prostu mi nie wiadomo. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi. Wszystkie są rzeczowe i na temat. Tak szczerze to ostatni raz na zawodach byłem z 10 lat do tyłu, potem jakoś już nie było czasu. Ehhh...treningi potem praca w soboty i niedziele... Nawet nie wiedziałem, że nie można łowić na zawodach na sztuczne. Dzięki za wpisy. Pozdrawiam Łukasz   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 Ale do treningu spławikowego - nie. Przynajmniej takie moje zdanie.

 

Dokładnie, to samo miałem na myśli. Mało tego łowienie ukleji to nie tylko technika łowienia i zakładania żywych przynęt ale też ich specjalne przygotowanie aby były trwałe, aby można było na jednego robaka złowić kilka i kilkanaście sztuk rybek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam,ja miałem okazję parę razy już próbować łowić na sztuczną ochotkę berkleya na kanale i całkiem nieźle się spisuje,co prawda na razie nie miałem na nią dużych okazów,ale drobniejszych rybek z rodzaju,krąp,leszczyk,płotka wyciągnąć potrafiłem na jedną sztukę po 16 rybek pod rząd.Co do skuteczności na duże ryby trzeba by było cierpliwie tą przynętą łowić przez kilka godzin żeby móc obiektywnie coś stwierdzić :) ale myślę że może to być kiler na uciągu przy założeniu kilku sztuk na haczyk :) pozdrawiam 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×