Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zawody i brak jokersa

zawody zanęta jakoers

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
12 odpowiedzi na ten temat

#1 Filip_Śleszyński

Filip_Śleszyński

    Nowy

  • Forumowicz
  • Pip
  • 3 postów
  • Skąd:Grójec
  • Okręg:Mazowiecki

Napisany 08 kwiecień 2015 - 03:39

Witam, 12.04 mam zawody o mistrzostwo koła. Okazało się, że nie można nigdzie dostać jokersa ani ochotki spowodowane świętami na wschodzie. Jest to nie duży zbiornik głębokości 1,2m z mulistym dnie. Rybostan to dużo płoci, w mniejszej ilości leszcze, karpie z jesiennego zarybienia oraz przyłowy w postaci jazi, kleni, linów. W związku z brakiem robaków planuję na 11.5 m podać mieszankę wyłącznie pod płoć z pinką i na 13 m obok zanęcić niewielką ilością zanęty oraz ciętymi gnojakami, martwą pinką i kukurydzą w oczekiwaniu na jakieś bonusy. 

Zanęta jaką mam zamiar używać to :

Sensas Gross Gardons

Sensas Black Lake

Epiceine

Konopie prażone

Ziemia torfowa bełchatowska doklejona w trzech różnych konsystencjach 

 

Czekam na wasze propozycje i zastrzeżenia co do mojej taktyki. Pozdrawiam Filip


  • Tomek Samoń lubi to

#2 Kacper Górecki

Kacper Górecki

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisany 08 kwiecień 2015 - 04:04

Dlatego ja zawsze mam zapas świeżego, mrożonego jokersa. To chyba najlepsza rada.



#3 Filip_Śleszyński

Filip_Śleszyński

    Nowy

  • Forumowicz
  • Pip
  • 3 postów
  • Skąd:Grójec
  • Okręg:Mazowiecki

Napisany 08 kwiecień 2015 - 04:09

Jak to mówią człowiek mądry po szkodzie. Czy mógłbym Pana prosić o jakąś fachową poradę co do mojej taktyki 



#4 Marcin Długosz

Marcin Długosz

    Użytkownik

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Skąd:Zamość
  • Okręg:PZW Zamość

Napisany 08 kwiecień 2015 - 04:17

Kacper masz rację że trzeba mieć zapas mrożonego, no ale jak bywa zawsze człowiek obudzi się z ręką w  nocniku tak jak ja się obudziłem przed zawodami w tą niedzielę. U mnie tez problem jak u wszystkich - B R A K   O C H O T K I  zanętowej. Ta sytuacja mnie nie zraża będę walczył bez i też dam sobie radę bo wierzę w to. pozdrawiam

kiedyś też nie było tak łatwo o ochotkę ( tj xxx lat temu)  i zawody się odbywały.



#5 Mateusz Rumak

Mateusz Rumak

    Użytkownik

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 10 postów
  • Skąd:Raniżów
  • Okręg:Rzeszów

Napisany 08 kwiecień 2015 - 04:35

A co do mrożenia jokersa, to ile dać np. suchej glinki na gazetę świeżego joka tak aby to ładnie i szybko później odmarzło ?



#6 Kacper Górecki

Kacper Górecki

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisany 08 kwiecień 2015 - 05:26

Tyle, żeby tylko larwy rozproszyć. Im więcej jednak suchej glinki tym szybciej się rozmraża.



#7 Kacper Górecki

Kacper Górecki

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisany 08 kwiecień 2015 - 05:29

Jak to mówią człowiek mądry po szkodzie. Czy mógłbym Pana prosić o jakąś fachową poradę co do mojej taktyki 

Przy takim rybostanie jokers nie jest potrzebny. Wystarczy odległościówka kilogram zanęty, paczka ziemi, paczka gliny +garstka posiekanych drobno czerwonych robaków i pinka w odmiennym kolorze  od tego na który zamierzamy wędkować.



#8 Kamil Abramczyk

Kamil Abramczyk

    Użytkownik

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 27 postów
  • Skąd:Łyse
  • Okręg:Mazowiecki

Napisany 08 kwiecień 2015 - 06:45

Dołączę się do konwersacji , u nas też "bieda" z jokiem , nawet mrożonki rozkupione, w tym te dla ryb akwariowych :D . Co do mrożenia, ja robię to z pomocą glinki Bum bum, jok zachowuje swój kolor, "kształt" a rozmrażanie trwa kilka minut, nie mówiąc już o tym że mamy gratisowy dodatek smużący w mieszance :) pozdrawiam



#9 Marek Machowiak

Marek Machowiak

    Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 71 postów
  • Skąd:Strzałkowo
  • Okręg:Konin

Napisany 08 kwiecień 2015 - 06:48

A mroził ktoś może ochotke haczykową?

Starszy Szeregowy...

Klub TILAPIA Konin.


#10 Filip_Śleszyński

Filip_Śleszyński

    Nowy

  • Forumowicz
  • Pip
  • 3 postów
  • Skąd:Grójec
  • Okręg:Mazowiecki

Napisany 10 kwiecień 2015 - 07:11

na szczęście udało mi sie zdobyć 0.1 kg ochotki hakowej to może nie będzie tak źle



#11 a_krowicki

a_krowicki

    Użytkownik

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 23 postów
  • Skąd:środa śląska
  • Okręg:wrocław

Napisany 10 kwiecień 2015 - 07:45

Takiego rozmrożonego jokersa można podawac w samej glinie czy lepiej w zanęcie.

#12 Kacper Górecki

Kacper Górecki

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisany 11 kwiecień 2015 - 03:46

Należy go tak smao traktować jak żywego, czyli wedle uznania.



#13 SzymonKrukowski

SzymonKrukowski

    Nowy

  • Forumowicz
  • Pip
  • 9 postów
  • Skąd:Warszawa
  • Okręg:Mazowiecki

Napisany 13 kwiecień 2015 - 01:05

na taka ewentualność mam zawsze pół litra jokersa w zamrażarce, do mrożenia używam rozpraszacza Decole, dodaje go o 50% więcej niż potrzeba i do zamrażarki, rozmraża się w około godzinę, odsiewam nadmiar na drobnym sicie przed dodaniem do gliny/zanety,

 

zaleta: Decole pochłania całą wilgoć powstałą w czasie zamrażanie i rozmrażania,

 

W glince Bum Bum, czy jakiejś innej suchej, mocno pylącej nie próbowałem, znalazłem ostatnio w garażu dwie paczki gliki River Górka, spróbuje tego specyfiku :)


Szymon `83, Warszawa

 

 






Także otagowane jednym lub więcej z tych słów kluczowych: zawody, zanęta, jakoers

0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników