Skocz do zawartości
Polityka prywatności Czytaj dalej... ×
Forum PLWS
Zaloguj się, aby obserwować  
Kacper Górecki

Finał 2016 - propozycje

Polecane posty

Witam w nowym roku,

 

Do końca stycznia chciałbym podjąć ostateczne decyzje odnośnie Finału 2016. W związku z tym mam kilka tematów do dyskusji.

 

Data finału - myślę, że podobnie jak rok temu będzie to koniec października. W tym terminie jesteśmy już wolni od innych imprez, a w pogodzie za nami pierwsze przymrozki, które potrafią sparaliżować każde łowisko.

 

Miejsce finału - powinno być możliwie w centrum kraju (bardzo szeroko rozumianym centrum), nie może być to rzeka (ze względu na późny termin), chyba że na danym odcinku stanowi naturalne środowisko bytowania ryb w okresie jesienno-zimowym. Musi pomieścić 70 zawodników, mieć dogodny dojazd i najlepiej jakby były tam jeszcze ryby. Bardzo ważne! Proszę o rozsądne propozycje osób, które widzą możliwość i wyrażają chęć podjęcia się organizacji takiej imprezy. Jeśli nic sensownego się nie znajdzie Finał 2016 zorganizujemy ponownie w Nowym Mieście. Jest to naprawdę fajne łowisko z dobrą bazą logistyczną.

 

Wpisowe - to bardzo delikatna, ale istotna kwestia. W innym temacie zrobiłem proste wyliczenie podstawowych kosztów organizacyjnych zawodów o charakterze ogólnopolskim, zakładając, że ma być to przedsięwzięcie na poziomie. Czuję się obarczony obowiązkiem pozyskania sponsorów, a to nigdy nie jest ani łatwe ani przyjemne. Znacznie bardziej komfortowa byłaby sytuacja, gdyby w kwocie wpisowego była określona dodatkowa suma przeznaczona na pozyskanie nagród. Te środki można przeznaczyć na nagrodę finansową, jak i przeprowadzić "przetarg" na zakup nagród. Wówczas ze spokojniejszą głową szuka się dodatkowych sponsorów. Kiedy to zawodnicy są sponsorem strategicznym zawodów, to wówczas są one "odpolitycznione" i bardziej niezależne. Łatwo pozyskać sponsorów na drobne nagrody, znacznie trudniej sponsora strategicznego, który wyrazi chęć wydania konkretnych pieniędzy na najcenniejsze nagrody. Oczywistym jest, że dopóki ja będę organizatorem Finału sponsorami będą firmy, z którymi współpracuję, podczas gdy potencjał wielu innych firm będzie niewykorzystany. Nie należy oczekiwać, że przedsiębiorcy konkurujący ze mną na rynku będą chętnie wspierali przedsięwzięcie przeze mnie organizowane. Właśnie dlatego uważam, że docelowo powinienem pozostać jedynie pomysłodawcą PLWS, a organizacją powinny zajmować się osoby niezależne. W przeciwnym razie PLWS, zawsze będzie podpięte łatką "Górek", a ja będę osobą odpowiedzialną i decyzyjną. To z jednej strony jest gwarantem, że każdy Finał PLWS będzie coraz lepszy, z drugiej jednak jest sprzeczne z pierwotną ideologią PLWS. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kacper. Witam również użytkowników forum

Jako pierwszy chciałbym lub mam taki przywilej aby się wypowiedzieć.

W ubiegłym roku byłem z kolegą  Łukaszem tymi szczęśliwcami, którzy do finału PLWS się dostali.

I tak:

1. Termin; jest ok ale Kacper rozważ przyśpieszenie finału o ok 2 tyg (pamiętasz przymrozki na finale)

2. Miejsce; finał w centrum Polski ( zbiornik w NM) zarówno pod względem logistycznym jak i  rybostanu jak najbardziej odpowiednie.

3. Wpisowe; Dość wrażliwy temat, ale moim skromnym zdaniem powinno być na takim poziomie aby organizator (w tym przypadku Górek-Gliny) nie musiał dokładać do imprezy (czytaj- wyższe). I tu pozwolę sobie na małą dygresję do kolegów którzy jadą na finał PLWS dla zysków (dla nagród, które później można nabyć na jednym z wędkarskich forów)

Podsumowanie: (całkiem fajnie to brzmi)

Myślę, że zdarza mi się (dość często), nie zgadzać się ze zdaniem Kacpra, lecz w tym przypadku jestem pełen podziwu za poziom organizacji ubiegłorocznego finału. Wszystko było dopięte na tkz. ostatni guzik ( i tylko Ci którzy nigdy nie mieli do czynienia z organizacją tego typu imprez mogą mieć inne zdanie). Organizacja imprezy perfekcyjna, zabezpieczenie logistyczne idealne (Basia, Jarek, Daniel i inni których imion niestety nie pamiętam  po prostu rewelacyjni). Co do ryb......... trzeba z nimi podyskutować ;-). 

Wielkie dzięki za ubiegłoroczny FINAŁ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cyt;..."Właśnie dlatego uważam, że docelowo powinienem pozostać jedynie pomysłodawcą PLWS, a organizacją powinny zajmować się osoby niezależne. W przeciwnym razie PLWS, zawsze będzie podpięte łatką "Górek", a ja będę osobą odpowiedzialną i decyzyjną. To z jednej strony jest gwarantem, że każdy Finał PLWS będzie coraz lepszy, z drugiej jednak jest sprzeczne z pierwotną ideologią PLWS. "

 

Kacper od tego nie uciekniesz .To nie jest " łatka" To Ty jesteś pomysłodawcą i zarazem masz być decydentem jak i arbitrem we wszystkich województwach  .Organizacja należy do nas ale, aby  to szło do przodu musisz(  bo siedzisz w tym po uszy) być  tym do którego należny ostatnie słowo.Pierwotna ideologia PLWS w części upadła ,wiec wraz  ze zmianami trzeba iść do przodu ,a idzie to w dobrym kierunku.

Jedyne, co mnie trochę martwi to jest to ,że finały rozgrywane są tak późno ,co w poważnym stopniu ogranicza  łowiska,a w  szczególności rzeki.Rozumiem ,że kalendarz imprez napięty ,że trzeba wcisnąć również eliminacje ....jednak może znowu nowość i mały pomysł ,aby  skusić się na rozgrywki jesień  wiosna (w tym czasie jest kupa wolnych terminów)i finał w środku lata bo jeden weekend  zawsze w lecie na finał się znajdzie.Może inaczej -rozpoczęty  "Turniej Miast im.prof.Zb.Religi"którego jestem jednym z pomysłodawców zawsze jest w Boże Ciało (w tym roku na Warcie w Poznaniu przed MP na który serdecznie wszystkich zapraszam)w przyszłym roku odbędzie się w Gorzowie na Warcie(na który już wszystkich zapraszam) i planuję ze swojej strony zakończyć ten cykl turnieju. Tak, więc jest wolny termin na coroczny finał PLWS.

Ciekawy jestem ,co na to Ty Kacper i pozostali koordynatorzy województw  :)  ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja włożę kij w mrowisko i zacznę tak trochę nie na temat:

"I tu pozwolę sobie na małą dygresję do kolegów którzy jadą na finał PLWS dla zysków (dla nagród, które później można nabyć na jednym z wędkarskich forów)"

 

Nie widzę nic złego w tym, że ktoś sprzedaje swój sprzęt (nawet wygrany w zawodach), i moim zdaniem absolutnie nie można mówić, że takie osoby jeżdżą na zawody dla zysków...

I nikogo nie bronię, gdyż w ogóle nie zaglądam w działy kupie/sprzedam na forach ogólnopolskich już od dłuższego czasu (bo niczego nie potrzebuję)

 

Co do pomysłu sezonu jesień-wiosna z finałem w środku roku... Nie wiem czy to dobry pomysł. Kiedyś już wspominałem - lepsze wrogiem dobrego. Moim zdaniem za dużo zmian dość rewolucyjnych (nowatorskich) może przynieść odmienny skutek. W obecnej chwili wydaje mi się, że powinniśmy się skupić na województwach, aby coraz więcej nowych dołączyło do PLWS a w tych  co się już te rozgrywki "kręcą" pomyśleć co dalej z nowymi drużynami (podział na ligę wyższą i niższą czy też może eliminacje do głównych zawodów wojewódzkich). I to moim zdaniem jest ważniejsze, budujmy solidne podstawy, czubek tej piramidy jest OK więc na siłę nie ma co go zmieniać.

Takie mam przynajmniej zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W grudniu na Mikołajkowym Pucharze Sars w Elblągu łowiliśmy w boxach. Uciąg był spory, łowiłem 10-20g dyskami. Nikt nikogo nie zablokował, wynik zależał od umiejętności, zazwyczaj partnerzy uzyskiwali niemal identyczne wagi. Co chwilę gdzieś czytam, że boxy na rzece to nieporozumienie, mimo, że nikt nawet nie spróbował. Ryba na rzece (nie rzeczce) wpływa w łowisko od strony koryta, a nie tylko z dołu rzeki na wysokości zasięgu tyczek. Wiadomo, otworek to wielki bonus, który teoretycznie nie sposób nie wykorzystać. Niemniej łowienie z takiego stanowiska to zawsze pewna presja, coś jak rzut karny w piłce nożnej w 90 minucie przy stanie 0:0.

 

To, że jeden łowi reszta się przygląda wynika z tego, że w rzece jest za mało ryb na to by rozegrać zawody i ustawiają się tam gdzie im najwygodniej. Generalnie bardzo rzadko rzeka jest sprawiedliwym i sportowym łowiskiem, aby tak było musi być w niej bardzo dużo ryb lub linia brzegowa i dno muszą być porównywalne na całej długości sektora. Rzeka w Elblągu spełnia oba te kryteria stąd jest to tak wspaniałe łowisko na zawody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znam jedno łowisko które pod boxy nadaje się idealnie i jeżeli ktoś z otworka nie będzie łowił idealnie to przegra z środkiem aż miło... Kwestia tego, że nie jest w centralnej Polsce. Woda to zalew w Kluczborku... No i czy jest ktoś na opolszczyźnie kto podołałby organizacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę ,że mogę się obiektywnie wypowiedzieć na temat Łowiska Kluczbork , łowiłem tam na różnych zawodach wielokrotnie :

ZALETY :

- równe łowisko na równiejszym nigdy nie łowiłem

- pojemne , można tam zmieścić pewnie z 200 zawodników

- Były tam rozgrywane zawody " w boxach" np: " Puchar Gutkiewicza 2014" ,i z tego co pamiętam wyniki były wyrównane

WADY :

- Bardzo trudno je zarezerwować

 

Należy :

Zgłosić się bezpośrednio do koła PZW w Kluczborku , i ich w jakiś sposób przekonać ( widziałem ,że dla firmy Sensas się udało) :-)

Jeśli Kacper porozumiesz się z włodarzami tego koła , to ja zapewniam ,że my znajdziemy ochotników którzy zajmą się resztą , by dobrze ugościć Was Wszystkich na naszej pięknej Opolskiej Ziemi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie co to jest centrum Polski? Jeśli przyjąć, że do geometrycznego centrum polski z Nowego Miasta jest 125 km, a do Kluczborka 175 km to ja nie wiem jaka to różnica 50km?

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie co to jest centrum Polski? Jeśli przyjąć, że do geometrycznego centrum polski z Nowego Miasta jest 125 km, a do Kluczborka 175 km to ja nie wiem jaka to różnica 50km?

 

Pozdrawiam

Witam Adamie.

Tutaj nikomu nie chodzi o 50 km. Chodzi o rozegranie zawodów finałowych (oczywiście w miarę możliwości) w takim miejscu, żeby wszystkie drużyny z całej Polski miały odległość dojazdu około 300 km tak jak to było na finale w Nowym Mieście. Ja mam do Kluczborka 470 km podobnie mają koledzy z Gdańska, Olsztyna a niektórzy mają jeszcze dalej.  Wiadomo, że nie będzie to jednakowa odległość dla wszystkich. Jeśli nie znajdzie się taki zbiornik w centrum Polski to dojedziemy i do Kluczborka a chodzi o to aby znaleźć kompromis. Dla mnie osobiście rozegranie zawodów po raz kolejny w Nowym Mieście było by fajnym rozwiązaniem (oczywiście jeśli ubiegło roczni organizatorzy wyrazili by zgodę) ponieważ ta woda jest bardzo dobra do rozegrania takich zawodów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie powiem, zalew w Nowym Mieście jest fajną wodą, jednak Kluczbork również do takich należy. My np. do nowego Miasta mamy 460km, więc nie wszyscy mają te 300, jednak nie narzekam bo warto pojechać te 100-200km dalej by połowić fajnych ryb na równej wodzie. Moim zdaniem, jeśli jest taka możliwość to woda finałowa powinna się zmieniać by była ciekawsza rywalizacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrze piszecie, obojętnie czy będzie 100km czy 600km to i tak pojedziemy ( o ile sie zakwalifikujemy), ale ta sama woda co roku nie jest dobrym pomysłem. Nie ma sensu się kłócić kto ma ile, do Gorzowa też mieliśmy prawie 500 i było fajnie. Najważniejsze czy będzie ktoś chętny na organizację finału i czy koło Kluczbork się zgodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam propozycję do rozważenia na przyszłość. Zmienić miesiąc wielkiego finału na wrzesień (celować w połowie września). Tym sposobem raczej pozbywamy się przypadkowych pierwszych (ewentualnych) przymrozków, a i w tym miesiącu większość łowisk gwarantuje dobre wyniki.

 

Kwiecień-maj-czerwiec-lipiec (ewentualnie jeszcze początek sierpnia). 4 miesiące powinny wystarczyć na przeprowadzenie 3 jednodniowych tur we wszystkich województwach.

 

Skoro mierzymy wysoko, to starajmy się również dobierać optymalne daty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Popieram post Tomka Samonia Optymalnie  początek lub połowa września .Daje to ogromne możliwości w każdym rejonie Polski .Tym którym to koliduje potrzebna jest dobra rada - nadszedł czas wyboru  albo ,.....albo.Nie może być tak ,że ze względu na inne zawody PLWS zostaje zepchnięte na ostatnie terminy .Koniec!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie startuje w kwalifikacjach, niestety przez pracę nie mam czasu na zawody ogólnopolskie, ale robienie zawodów na tych samych łowiskach nie jest najlepszym pomysłem, większość zna te łowiska, nie powtarzajcie błędów PZW,

fajnym i bardzo wymagającym łowiskiem jest rzeka Bug, tylko jest bardzo trudno znaleźć równe łowisko dla większej grupy zawodników, w Drohiczynie jest fajny odcinek rzeki Bug tylko tam też to zależy od poziomu wody,

wielu starszych zawodników pamięta jakie fajne zawody organizował Skalar z Białej Podl. w miejscowości Gnojno i ile tam łowiło się ryb,

co roku jeżdżę tam łowić tyczką lub bolonką na wiosnę, łowi się tam piękne leszcze do 4kg, płocie i krąpie do 1kg,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Na trzy tygodnie wyłączyłem się z myślenia o PLWS ze względu na krótki, ale intensywny sezon podlodowy. Powoli wracam do codzienności i do połowy lutego chciałbym zamknąć kwestie regulaminu eliminacji (regulamin finału pozostanie bez zmian) oraz miejsca i terminu rozegrania finału PLWS. Istotne kwestie w regulaminie eliminacji to ile drużyn awansuje do finału oraz sposób przeprowadzenia eliminacji na sezon 2017 - zakładając, że chętnych drużyn będzie więcej niż miejsc.

 

Odnośnie finału. Jeśli ja mam go organizować to musi być to termin jesienny z tego względu, że wcześniej nie mam na to czasu. W tym sezonie w pełnym wymiarze rozgrywek będę łowił w GP Polski i Czech. Nie jestem w stanie w lukach pomiędzy zawodami dopilnować tak dużego przedsięwzięcia. Inaczej sprawa wygląda jeśli organizacją zajmie się ktoś inny. W związku z tym jeśli ktoś jest w stanie i chce zorganizować finał PLWS proszę, by do 10 lutego przedstawił propozycję łowiska i w jakim zakresie jest w stanie pomóc. Faktycznie raz w roku dla większości zainteresowanych nie powinno mieć decydującego znaczenia czy przejedzie na zawody 300 czy 400 km. 

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Łowisko Finałowe jest już ustalone i zarezerwowane na połowę października. Organizator prosił mnie o chociaż tygodniową zwłokę w podaniu oficjalnego komunikatu. Nie będzie to Zalew w Nowym Mieście. Zdradzę tylko, że Finał 2016 to będzie naprawdę wspaniała impreza. Wszystko będzie dopracowane w każdym detalu na najwyższym poziomie. Mamy dopiero luty, a już wiele spraw już jest załatwionych i dopilnowanych.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×