Skocz do zawartości
Polityka prywatności Czytaj dalej... ×
Forum PLWS
Michał P

Odległościówka

Polecane posty

Witam serdecznie.

\Mam Pytanie w sprawie odległościówki. Przymierzam się do kupna wędziska do metody odległościowej, interesuje mnie kij, którym spokojnie mogę rzucać na odległość 40 m i dalej, ważnym jest aby z tak dalekiej odległości można było efektywnie zaciąć rybę. Mam na oku Jaxon Silver Shadow Match 4,20m 5-20g. Proszę o opinie na temat tego wędziska lub może ktoś doradzi jaki kij kupić. Zwracam uwagę że mój budżet jest strasznie ograniczony max 200 zł. :(  Z góry dzięki i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co piszesz wynika, że odległościówka nie jest jeszcze Ci dobrze znaną metodą. Przede wszystkim łowienie na 40 metrze to wielka sztuka, sam najdalej łowiłem 45m od brzegu i nie jest to prosta sprawa. Naucz się łowić na dystansie 25-30m, do tego celu wystarczy wędka nawet z najniższej półki cenowej. W wakacje zeszłego roku zrobiłem sobie takie doświadczenie. Zanęciłem 40m od brzegu i miałem dwie odległościówki tak samo uzbrojone. Jedna pożyczona od znajomego, który kupił ją za niecałe 200zł i druga to moja dobrej klasy wędka. Niestety miękką odległościówką raz, że ledwo dorzucałem dystans, dwa celny rzut był sprawą przypadku. Jeśli chcemy precyzyjnie łowić wędka musi być przede wszystkim możliwie sztywna. Kryterium efektywnego zacięcia nijak się ma do klasy wędki. Czy jest to wędka za 100 czy 1000zł wystarczy płynny ruch w bok lub do góry i ryba powinna być zacięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się , w tej metodzie nie mam za bogatego doświadczenia i mam nadzieję że w tym roku czas pozwoli mi na to aby podszkolić się, niemniej jednak, ważną sprawą jest wędzisko, w związku z powyższym, tak jak napisałeś Kacper Twoja propozycja dla mnie to kij sztywniejszy jeśli rozumiem.  W ofercie jest mnóstwo wędzisk a ja z racji braku doświadczenia niestety nie jestem w stanie wybrać odpowiedniego kija. Dlatego proszę o "pomoc" w wyborze. Znalazłem jeszcze Kinetik Match 4,20 c.w.8-20 Robinsona - może wiesz coś więcej na jego temat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Osobiście nie mam rozeznania poza sprzętem, który jest w moim magazynie. Sporadycznie gdzieś wezmę do ręki wędkę od sąsiada na zawodach. Napewno za 200zł nie kupi się klasowej odległościówki. Sztywność wynika z modułu/klasy węgla. Już po blanku można ocenić czy dana odległościówka to porządny sprzęt. Dobry węgiel jest matowy, pozbawiony połysku w kolorze szarym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kacper, to że węgiel jest matowy to kwestia sposobu produkcji i wykończenia ;) Co prawda sporo dobrych wędek jest teraz matowych, bo to sie podoba ludziom i producenci wiedzą, że warto drogą wędkę uładnić ;)

 

ps. Kinetik jest wędką raczej miękką. Jak dla mnie to kij pod wagglera do 10g do 30-35m

Edytowano przez Piotrek Pytkowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I bądź tu mądry. :(

Pozwoliłem sobie zadzwonić do sprzedawcy w sprawie tego Robinsona i dowiedziałem się, że wędzisko to jest kijem sztywnym z akcją pół paraboliczną. Dodam że zaopatrzyłem się w slidery LORPIO i chciałbym wędkować na nich. Być może ta dodatkowa sugestia pozwoli na zawężenie pola poszukiwań w miarę optymalnego kija.

Zdaję sobie sprawę, że ilu wędkarzy tyle opinii. i dotyczy to również sprzętu ale warto posłuchać co mówią bardziej doświadczeni odległościowcy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takim kinetikiem slidery będziesz strasznie plątał. Zarzut sliderem musi być płynny, taki bez wkładania siły w rzut. Wędka sama musi być w stanie wyrzucić cięzki zestaw. Musi być moc zaraz za uchwytem kołowrotka ;) Z tanich kijków pod slidera mogę polecić mikado tachibana. Sam tym rzucam przelotem i jest ok. Szczytówka mogla by być trochę miekksza, ale coś za coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie za rady, wszystko wezmę po uwagę przy zakupie kijka.

Jestem jednak trochę rozczarowany tym , że naszym forum, tak niewielu wypowie się na temat odległościówek, gdzie w porównaniu z tematem tyczki jednak ta frekfencja jest znacznie większa.

Jeszcze raz dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na początek lepiej wybierać sztywne wędki, łatwiej i celniej można nimi zarzucać.

Ja osobiście preferuję wędki delikatne i miękkie. A nawet można powiedzieć, bardzo miękkie. Nawet do ciężkich zestawów i dużych odległości. Jednak przy zarzucaniu, trzeba poświęcić nieco więcej uwagi. Taki sprzęt wymaga dłuższego stażu w łowieniu tą metodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja Zbyszku bym powiedział, że Twoje Parabellum, na które łowisz są bardzo sztywne i mega szybkie. Przy czym delikatny blank sprawia, że podczas wyrzutu i holu wędka nabiera dużego ugięcia. To chyba fachowo nazywa się akcją paraboliczną . Zmierzam do tego, że te wszystkie pojęcia to kwestia indywidualnej interpretacji. Nie mniej określając Parabellum jako wędkę miękką dla części czytających umieszczasz ją w tym samym koszyku co wędki faktycznie mocno "bujające się", zazwyczaj z dolnej półki. A przecież Twoje odległościówki to są luxtorpedy, Po wyrzucie gasną w ułamku sekundy, a dzięki ich płynnej akcji dwukilowe leszcze wyciągasz równie szybko jak Czesi na swoje "tęgie" kołki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaznaczanie odległości łowienia, czy sposób Czeski tzn na klipsie się sprawdza i jak wytrzyma to żyłka 0,14, może znacie lepsze patenty niż znaczenie markerem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja lubię mazać markerem, bo wypełnia mi to wolne chwile, których przy tej metodzie jest sporo. Wpływa to korzystnie na moją koncentrację. Francuzi będąc w Polsce używali stoperów z żyłki stylonowej, ale irytujący jest dźwięk przelatującego stopera przez przelotki. Zdarzały się im sytuacje, że stoper zatrzymywał zestaw w połowie lotu. Klips jest bardzo wygodny, ale jak się dysponuje dużą wprawą i powtarzalnością rzutów, to jest rozwiązanie raczej dla fachowców. Mocniejszy wyrzut i zestaw splątany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. A ja lubie ĺowić wędkami sztywnymi przystosowanymi do ciężkich waglerów. Akurat na zawodach kołowych wygrałem tego jaxona shadow. Wędka jest bardzo miękka, że tak powiem "leje sie". Rozejzyj sie za jakims kijem przynajmniej do 25gr wyrzutu a najlepiej do 30gr. Wtedy kij bedzie sztywny i mieszczacy sie w tym przedziale cenowym jaki cie interesuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Jest, mam. Na targach w Poznaniu kupiłem Fiume 4,20 FIRENZE. Wędkowałem już nią. Slider P.Lorenca 3+8. Genialnie leży, szybka, sprężysta, z wyrzutami nie ma problemu. Porządnych spokojny  zamach, i .............leci. Jestem bardzo zadowolony. Nie jestem specem w tej metodzie i jak dla mnie i moje wędkowanie w zupełności wystarczy..Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja posiadam Daiwe Power float to naprawdę ciężka matchówka i mi sprawdza się doskonale na duże odległości (spore przelotki  i nie jest ich tak dużo). Żyłki nie klipsuje bo potem nie mogę ustalić dokładnie odległości bo po rzucie jeszcze trzeba zakręcić kołowrotkiem trochę aby zatopić żyłkę. Dlatego maluję żyłkę markerem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mam pytanie do Pana Milewskiego i Kacpra, czy wędka Parebellum obsłuży spławiki 25gr? Ewentualnie jakimi maksymalnie da się komfortowo rzucać? Mam łowisko o głębokości 5-6m, które wymaga cięższych zestawów z racji głębokości oraz dużej ilości drobnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mam pytanie do Pana Milewskiego i Kacpra, czy wędka Parebellum obsłuży spławiki 25gr? Ewentualnie jakimi maksymalnie da się komfortowo rzucać? Mam łowisko o głębokości 5-6m, które wymaga cięższych zestawów z racji głębokości oraz dużej ilości drobnicy.

 

Najcięższe zestawy jakich używałem do Parabellum to właśnie 25gr. Mnie się łowiło wygodnie i komfortowo, jednak miałem wrażenie że to już jest około maksimum dla tego kija.

Głębokość 5-6m to żaden problem dla lżejszych zestawów, montujesz np. spławik o wyporności łącznej 16gr- na żyłkę montujesz 6gr, a w spławiku zostaje 10gr. Łowi się tym naprawdę z szybkim opadem do dna, tylko obciążenie trzeba opuścić bliżej przyponu. Ewentualnie można użyć slidera, 12-16gr to już jest kawał ołowiu na wodzie stojącej, idzie do dna jak spory kamień. Choć slidera używam tylko w ostateczności, jest nieco toporny na polskie, przełowione wody. Jeśli łowisko nie wymaga odległości ponad 40-metrowych to w jakim celu chcesz stosować takie wielkie obciążenia? Najdalej łowiłem na odległości ok 45 metrów, przy małej falce miałem problem z dostrzeżeniem grubej anteny, nie mówiąc o delikatnych braniach. Przy średnim wietrze i tej wędce, 16gr spławik bez problemu osiąga ok. 50mtr.

Drobnicę może spróbuj eliminować sposobem nęcenia i wielkością przynęty, zwiększanie ołowiu nie zawsze jest najlepszym wyjściem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×