Skocz do zawartości
Polityka prywatności Czytaj dalej... ×
Forum PLWS
Zaloguj się, aby obserwować  
Krystek_Kinetik

Zanęta na Karasia

Polecane posty

Witam Wszystkich mój pierwszy post na tym forum ;) . A więc mamy Marzec w najbliższą sobotę odbędą się zawody na łowisku "Wzory" . Z tego co wiem nie jest tam głęboko 1-2m , występuje tam drobnica ale jest też sporo karasia i na niego chcę zapolować , potrzebuję pomocy jak skomponować na tak wczesną porę i zimną wodę  , zanęta ,  cięte czerwone i ziemia ? czy może dżokers ? Mam zamiar łowić Odległościówką .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzałeś już w tym roku czy na tym łowisku odzywa się karaś.Moim zdaniem trochę jeszcze za wcześnie żeby ustawiać się typowo na karasia raczej postawił bym na tą drobnicę.Znikoma ilość lekkiej zanęty z gliną argile i bełchatowską z Jokiem czerwone raczej bym odpuścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak na pobliskim łowisku tego typu były zawody w tę niedzielę zbiornik przymarzł , łodzią rozbijali lód ... no i na chyba 40-50 osób połowiła większość karasie na czerwone właśnie , były też dwa bonusy w postaci 2 sztuki karp ponad 2kg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastaw im stół z ziemi argile i bełchatowskiej w stosunku 2 do 1 dla argile  do tego śladowe ilości zanęty.(  mała ilość czerwonych (drobnych, ciętych bardzo mocno) żeby się nie nasyciły.

Teraz kule na to z Zanęty i argile 1 do 1 i czerwone cięte.Podaj w dwóch trzech  konsystencjach z klejem.

Zaryzykował bym jeszcze gotowany pęczak strzel z kilka razy ale nie dużo.Próbuj łowić też na pęczak.

Mi się takie nęcenie zawsze sprawdzało  i pęczak naprawdę rewelka na karasia.Tylko nie wiem jak o tej porze roku czy będzie chciał brać na pęczak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

jeśli łowisz matchem o tej porze roku to bardziej niż na mieszance skupił bym się na technice łowienia, jak się domyślam to są te "Wzory" , a więc woda na której przeważnie siedzą koledzy koledzy karpiarze, a więc ryba myśląc logicznie wyprowadzona jest dość daleko od brzegu (feedery, koszyki i te sprawy) , musisz zatem odbyć jakiś mały trening sprawdź odległości 20, 25 i 30 metrów od brzegu, jeśli potrafisz celnie nęcić i rzucać może być i dalej, szukaj miejsc raczej płaskich bez udziwnień, musisz zlokalizować odległość na jakiej ryby czują się pewnie i chętnie żerują. Drugą sprawą jest selektywna przynęta na takich łowiskach często sprawdza się pęczkowana ochotka haczykowa, kukurydza czy właśnie czerwony robak choć paradoksalnie na niego jeszcze trochę za wcześnie, dlatego też tą kwestię także należy sprawdzić. Musisz przygotować się na dwa scenariusze, albo będziecie łowić wszystko , w tym wspomnianego karasia, ale może być też tak a pogoda na to wskazuje że będziecie łowić drobnicę, i to na nią bym się nastawił. Przygotuj sobie mieszankę gliny double leam 2:1 z ziemią bełachatowską , około 500 gram zanęty zimowej (mało istotne ważne aby była mało sycąca) dodaj ćwiartkę joka, odrobinę siekanego drobno czerwonego (śladowa ilość) ewentualnie setkę castera, podziel to na dwie części, do jednej dodaj 100 gram bentonitu, a drugiej nie doklejaj. Prosto i skutecznie. W razie braku grubszej ryby będziesz miał cały czas drobnicę, w razie większych osobników , nie narobią ci one takiego bałaganu w polu nęcenia i będziesz mógł je śmiało odławiać :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak myślałem że o te zbiorniki chodzi, w każdym razie moja rada pozostaje niezmieniona, chyba że na tym zbiorniku z "drobnicą" często łowią tyczką bądź batem, wtedy ryby należy szukać bliżej i sprawdzać czy poza zasięgiem "13-tki" stoi coś o masie większej niż 50 gram .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to spotkamy się na tych samych zawodach ;-)

Rok temu te zawody odbywały się pod koniec marca, pogoda była podobna. Moim zdaniem ustawianie się na karasia może być błędem (ja tak poległem rok temu i nie tylko ja). Co do drobnicy, rzeczywiście, jest sporo płotki, którą na treningu łowiło się hurtowo krótkimi batami, a na zawodach... rybka odskoczyła dalej 10-13 metr, a i tak królowała... słonecznica ;-) Mikro mała jak i trudna do zacięcia - o tym właściciel nie wspominał ? ;-)

W tym roku ustawiam się wyłącznie pod płotkę z odległościówki, na rozkładanie tyczki (pierwszy raz w roku) będzie za mało czasu (zawody towarzyskie, przeważnie jest godzina na przygotowanie się na stanowisku), a baty... pewnie ryba ucieknie spod brzegu.

 

Ubierz się ciepło i koniecznie czapka na głowę ;-)))) to podstawa ;-)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystek i jak Ci poszło?

Ja szału nie zrobiłem, jak zaczęło się rozkręcać to nagle bum i stanęło. Ostatnie 2,5 godz to tylko pojedyncze okoniki, wynik 600pkt baaardzo przeciętny.

A pod samym brzegiem, tak jak myślałem, zupełnie nic nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×