Skocz do zawartości
Polityka prywatności Czytaj dalej... ×
Forum PLWS
Zaloguj się, aby obserwować  
daro_d

Kołowrotek do matcha

Polecane posty

Do tanich kołowrotków z pewnością można polecić zakup dużej ilości żyłki, bo tą będzie trzeba często wymieniać. Przerobiłem już kilka modeli kręciołków, w tym takie i za 150 zł, jakieś tańsze shimano (chyba exage) avomatche mitchella i wszystkie przynosiły różne niemiłe "zaskoczenia" podczas wędkowania. Najgorsze jest skręcanie i podwijanie się żyłki pod szpulę. Pierwszym dobrym kołowrotkiem jaki miałem był tubertini vertigo, jednak miał tą wadę, że zwijał zaledwie 90cm żyłki przy czym można się do tego przyzwyczaić. Później w moje ręce z racji dystrybucji trafiły R-Matche Rive. Te kołowrotki nie mają w sobie nic nadzwyczajnego (no może poza bardzo niską wagą), ale zwijają bardzo dużo żyłki jednocześnie nie skręcając jej nawet podczas przeciążeń łowienia na rzece. Pośród znawców tematu uznawane są za topowe w swojej klasie, po prostu dzielnie wykonują swoją pracę i nie zawodzą.

 

Podczas zawodów w Czechach niemal za każdym razem otrzymuję pytanie dlaczego mam przygotowane tylko 2-3 wędki?! Ja odpowiadam: dlatego bo moje kołowrotki nie niszczą żyłki, a tym samym zestawy są w stanie przetrwać 4 godziny katowania wody. Przeciętny czeski zawodnik rozkłada minimum 6 odległościówek, a czasem w ostatniej godzinie zostaje mu jedna lub dwie. Zmierzam do tego, że rola kołowrotka w zakresie całej metody jest ogromna i jeśli musiałbym oszczędzać to napewno nie na dwóch rzeczach: spławikach i właśnie kołowrotkach. Jeśli uwzględnimy to, że tani sprzęt szybko się rozleci, zmarnuje nam mnóstwo drogiej żyłki okaże się, że lepiej od razu wydać 100 czy 200zł więcej i paradoksalnie w ostatecznym rozrachunku zaoszczędzić nie tylko nerwów, ale i pieniędzy.

 

W metodzie odległościowej niezwykle ważny jest spokój i pewność wykonywanych ruchów. Zapewniam, że rozpadający się spławik czy skręcona w przelotkach żyłka mogą pozbawić nas tak ważnej koncentracji. 

 

Może nie odpowiedziałem zbyt konkretnie na Twoje pytanie, ale myślę, że warto wziąć pod uwagę moje wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie za 300,- troszkę więcej. Na allegro ktoś sprzedaje za 370,- ale bez gwarancji i raczej niewiadomego pochodzenia. Kupiłem więc w sklepie Kacpra. Właśnie do mnie dotarł i zrobił na mnie pozytywne wrażenie.

Niestety na wodzie przetestuje go dopiero w drugiej połowie lipca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie wczoraj przetestowałem R-Matcha Rive. Hamulec pracuje b.dobrze. Praca kabłonka rewelacja, Stradic wysiada. Długość rzutów ogromna. O szybkości zwijania nawet nie wspominam. Jedyna wada to wg mnie dziwne nawijanie żyłki, na przodzie szpuli nawija więcej żyłki niż na tylnej części, ale kolega mi powiedział, że pewnie go tak zaprojektowali i że inne firmy robią podobnie w niektórych modelach. Miałem pewne obawy przed zakupem tego kołowrotka, gdyż zawsze używałem kołowrotków Shimano i Daiwy (z tzw. wyższej półki) ale ten im dorównuje a w niektórych aspektach przewyższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak możesz pisać, że kołowrotek jest super, skoro Ci źle nawija żyłkę? Przecież nawijanie żyłki to jego najważniejsza funkcja ? Zły nawój jest przyczyną wielu splątań. Na szczęście zapewne masz w komplecie kila podkładek dystansujących szpulę, którymi powinieneś wyregulować nawój. Na drugi raz zastanów się nad tym co piszesz bo miała być reklama skąd inąd super kołowrotka, a wyszło jak wyszło..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Trochę odkopię temat, ale nie chciałem zakładać nowego. Otóż mam pytanie do posiadaczy kołowrotków Rive R-MATCH, a mianowicie o nawijanie żyłki. Otóż posiadam takowy i mam mały problem z nawinięciem żyłki ponieważ za każdym razem kręciołek nawija żyłkę w dość koślawy sposób. Próbowałem już ze wszystkimi podkładkami, ale nie udaje mi się nawinąć żyłki tak aby było równo od krawędzi do krawędzi szpuli. Do porównania posiadam shimano aero match i w nim takiego problemu nie mam. Czyżby, to była wina kołowrotka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odświeżę troche temat.

Jakie macie kołowrotki do odległościówki? Interesują mnie głównie takie dane jak przełożenie, ilość żyłki nawijanej 1 ruchem korbką, praca hamulca i czy żyłka nie wchodzi w szczeliny(np pod szpule). No i ile lat go używacie 

Przymierzam sie do zakupu a wybór raczej nie jest za duży. Od 10 lat mam Shimano Exage 3000 MRA i jestem zadowolony. Obecnie jego następcą jest chyba model MHSRC z przełożeniem 6.2:1.

Jakieś podpowiedzi? 

 

Wędkarstwo sportowe to u mnie tylko pasja i relaks, więc te topowe modele odpadają ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×